czwartek, 4 lutego 2016

Sos chiński orzechowy (Blue Dragon)

Eh, chyba muszę do moich list "rzeczy do zrobienia" na każdy dzień, dopisywać co jakiś czas posty na bloga. Bo to, czego nie zapiszę, to kompletnie mi ucieka. I dlatego posty są tak rzadko. Ale za to mam o czym pisać. ;) Dziś post wybitnie nie śniadaniowy.
Sos z polecenia. ^^ W dużym, a tanim słoiczku, znajduje się gęsty, apetycznie pachnący sos. Zdecydowanie nie ma potrzeby go doprawiać. Jest idealnie słony (bez przesady), wyrazisty, jak dla mnie może minimalnie za pikantny. W środku kawałki warzyw - chrupiące, nie rozmięknięte jak to bywa. I pyszne, o równie idealnej strukturze orzeszki. Jak dla mnie wystarczy ten sos dodać do ryżu/kaszy, podsmażyć mięso i mamy pyszne danie. Mimo, że nie jestem zwolennikiem gotowców, to ten sos polecam, warto kupić. Problemem może być dostępność.

 Miejsce zakupu: Auchan
Cena: ok. 2-3zł
Masa netto: 415g
Kaloryczność: 72kcal/100g
Ocena: 6/6

20 komentarzy:

  1. Fajnie, że z orzeszkami ale jakoś w porażającej ilości to ich nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to racja. Ale jedząc nie zwróciłam na to uwagi - było ich wystarczająco jak dla mnie. :)

      Usuń
  2. Chyba widziałam go w Tesco... dlaczego ja go nie kupiłam?!

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej mnie kusił z wszystkich sosów :< Czemuż ja go nie kupiłam! Koniecznie muszę to nadrobić... w końcu będę miała okazję bo będzie tydzien azjatycki bodajże w lidlu niedługo :)

    Nie martw się niedługo masz matury, a później najdłuższe wakacje ever :D I będziesz dodawać recenzje, aż będzie się kurzyć :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm.. a to w Lidlu też go sprzedają?
      W sumie to właśnie na to liczę. :>

      Usuń
    2. dawno temu kiedyś był, chyba, że coś popierdzieliłam, nie zdziwiło by mnie to :)

      I tak będzie! :*

      Usuń
  4. Ekhem, podsmażyć tofu, a nie mięsko! :P Kusi, na pewno jak spotkam to kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co kto lubi. :D Równie dobrze grzyby, cukinia, papryka - wiele produktów do niego pasuje. :)

      Usuń
  5. chcialam go kupic ale juz nie bylo ;[[[[[[[[[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo. :< Szukaj dalej. Mi też się nie udało od razu.

      Usuń
  6. A ja wczoraj byłam w Auchan i patrzyłam na niego, ale nie wzięłam! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spóźniłam się o dzień z recenzją. :<

      Usuń
  7. Widziałam go chyba dzisiaj w Tesco, ale jak spojrzałam na skład to stwierdziłam, że nie będzie mi smakować... Jednak po Twojej recenzji może kupię go na spróbowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. a mi on nie posmakował i z mojej półki w lodówce przewędrował do półki mamy, która bardzo go polubiła
    z czym go jadasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo. :)
      Jak dotąd jadłam z ryżem, kurczakiem i grzybami (niestety polskimi, bo mun czy tego typu nie znalazłam).

      Usuń
  9. Chyba tez powinnam zacząć zapisywać, bo moja pamięć zaczyna zawodzić. >.<
    Minimalnie pikantyn - już bym leciała do sklepu! Szkoda, że Auchan jest daleko. Rzadko jadam sosy warzywne, które są do kupienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, ale ten znam z polecenia i jak dla mnie jest naprawdę ekstra. W razie gdybyś kupiła daj znać jak oceniasz. :)

      Usuń
  10. oj coś czuję że mój mąż byłby zachwycony ;)

    OdpowiedzUsuń